Alkemie Nature is Better then… i co dalej

W ostatnim czasie naturalna marka Alkemie zmieniła nazwę produktu Better than bottox na Nature is Better than… A o co w tym właściwie chodzi!

Głównie chodziło tu o złe skojarzenia i posądzanie innych, że błędnie nazwany jest produkt i klienci mogą również błędnie myśleć, że produkt ten zawiera botox. A oczywiście tak nie jest. Krem miał po prostu świetną nazwę, której musiał się pozbyć, lekko ją zaktualizować. Oby to nie wpłynęło negatywnie na poszukiwania przez klientów w internecie. Bo krem jest warty uwagi.

Sprawdziliśmy i przede wszystkim muszę zaznaczyć, że jest to krem pod oczy, czyli bardzo ważna dla nas wszystkich część twarzy. Delikatna skóra wymaga delikatnego działania. Czytając skład trafiłam na kofeinę, której celem jest pobudzenie skóry do regeneracji, działania i wzmacnia mikrokrążenie. Dla mnie oznacza to tyle, że skóra powinna sama się sobą zająć.

W sumie pierwsze wrażenie jest niczego sobie, czyli nałożyłam krem i zostawiłam. Jest ciekawie. Niby nic, ale ciągle mam chęć poznania czym są kosmetyki naturalne, jak pozytywnie wpływają na naszą skórę i jak pozytywnie nie zasilają go sztucznymi związkami.

W tym przypadku cieszę się, że zastosowałam krem. Mimo, że po kilku dniach nie było może jakiś spektakularnych efektów, jak to może mieć miejsce w przypadku kremów za 1000 zł. Ale również w tym przypadku zauważyłam zmiany. Z tego co czytałam to jest normalne, że dermokosmetyki naturalne działają nieco wolniej. Ważne, że są naturalne!

Alkemie Nature is better then
Alkemie Nature is Better Than… – Liftingujący krem na okolice oczu 360° 15ml

Spośród naturalnych kosmetyków z pewnością ten i ta marka powinny zagościć na naszych półkach.